Dziecko na językach, czyli nauka języków obcych

Wątpliwości co do tego, czy warto uczyć dzieci języków obcych nie ma nikt. Nauka języka obcego przynosi wymierne korzyści w postaci szerszego repertuaru językowego, umiejętności komunikacyjnych i jest świetnym ćwiczeniem dla mózgu. Wielu ambitnych rodziców pragnie, by ich pociechy podjęły naukę jak najszybciej. Czy tak wczesna nauka ma sens? Kiedy jest dobry czas na to, by maluch zaczął poznawać języki inne niż ojczysty?

Dziecko i nauka języka

Nauka i posługiwanie się językami obcymi rozwija i pobudza umiejętności poznawcze oraz pamięć. Jest to świetne ćwiczenie dla szarych komórek bez względu na wiek, a korzyści płynące z opanowania mowy Szekspira, Goethego czy Cervantesa są oczywiste. Nie mają racji ci, którzy twierdzą, że w dojrzałym wieku nauka nowego języka jest niemożliwa i że jedynie w dzieciństwie ma ona sens. Prawdą jest jednak, że dzieciom przychodzi ona szybciej, naturalniej i z lepszymi efektami w kwestii wymowy.

Dlaczego warto zainteresować już kilkuletnie dziecko językami obcymi? Przede wszystkim dlatego, że dzieci uczą się języka w sposób naturalny, podobny do przyswajania języka ojczystego. W jego opanowywaniu nie przeszkadza im samokrytyka, strach przed popełnianiem błędów czy ośmieszeniem się, które często towarzyszą dorosłym. To naprawdę bardzo dobry początek, by zacząć przygodę z językiem obcym! A jeśli dodamy do tego jeszcze to, jak taka nauka wpływa na kształtowanie świadomości kulturowej, społecznej oraz rozwój umysłowy, to zastanawianie się czy warto inwestować w angielski, niemiecki czy inny język obcy jest niepotrzebne.


Kiedy zaczynać?

Wiele badań potwierdza, że dobrze jest zacząć naukę już w wieku przedszkolnym. Nie oznacza to jednak, że za wszelką cenę musimy zapisać dziecko na zajęcia czy zapewniać mu prywatnego nauczyciela. Kluczową sprawą jest zapewnienie sprzyjającego otoczenia do nauki, odpowiednich bodźców i częstego kontaktu z językiem, na przykład poprzez piosenki, wierszyki czy bajki. Dzięki nim maluch będzie mógł zaznajomić się z charakterystycznymi dla danego języka dźwiękami i przyswajać je poprzez słuchanie i powtarzanie. Aparat mowy we wczesnym dzieciństwie jest elastyczny, co pozawala dzieciom na szybkie i efektywne opanowanie fonologii, które procentuje w późniejszej, usystematyzowanej nauce oraz pozwala opanować naturalną wymowę i intonację. To właśnie ten aspekt przemawia za wczesnym kontaktem z językiem obcym.

Szukając kursów, szkół i lektorów musimy jednak pamiętać też o tym, że nie zrobimy z dziecka językowego geniusza, jeśli po prostu nie ma ono na to ochoty lub nie znajduje niczego ciekawego w nauce. Jednym z koniecznych warunków, który gwarantuje, że nauka będzie owocna jest między innymi psychiczna i społeczna gotowość dziecka do nowego, językowego wyzwania. Nawet najlepszy lektor, komputerowy system wspomagania nauczania czy zaawansowane narzędzia nie dokonają cudów, jeśli dziecko jest niechętne lub niezainteresowane uczeniem się obcego mu języka, a jego obecność na zajęciach jest wyłącznie efektem ambicji rodziców. Zamiast  zmuszać dziecko do nauki języka, sensowniejsze jest wprowadzenie go poprzez zabawę i zaciekawienie faktem istnienia innych języków niż ojczysty.

nauka języków obcych dla dzieci

Jakie praktyki wspomagają naukę języka?

Dziecko zainteresowane i kojarzące naukę z zabawą uczy się najszybciej i najchętniej. Istnieje wiele praktyk, które rodzice mogą z powodzeniem wykorzystywać w domu od wczesnych lat życia pociechy, by zaciekawić je językiem obcym, wzbudzić chęć poznania jego tajników i przygotować do uczestnictwa w późniejszych zajęciach. Nie do przecenienia są piosenki, bajki i kolorowe książeczki, dzięki którym język wprowadzany jest przez zabawę i wielokrotność powtórzeń. W tym szaleństwie jest metoda, nawet jeśli wszystkim dookoła więdną uszy od kolejnej angielskiej rymowanki nuconej przez bohatera z animowanej bajki. Można sięgać również po cyfrowe zdobycze jakimi są różnego rodzaju aplikacje oraz gry online – na wielotomowe słowniki na pewno przyjdzie jeszcze czas, a na wczesnym etapie istotne jest zbudowanie w świadomości dziecka dobrych skojarzeń z językiem obcym. Pamiętajmy jednak o umiarze i nie zastępujmy grami wspólnej zabawy językowej. Gdy zauważymy pozytywne reakcje i zainteresowanie nauką, wtedy warto podjąć kolejny krok i rozejrzeć się za kursem lub szkołą językową.

Czym się kierować przy wyborze szkół i kursów językowych?

Zapisanie dziecka na zajęcia powinno być poprzedzone analizą rynku szkół i kursów językowych. Dobra szkoła ma specjalną ofertę skierowaną dla małych słuchaczy i nie prowadzi zajęć dla dzieci tylko dlatego, by poszerzyć spektrum swoich usług. Wybierając szkołę warto zwrócić uwagę na następujące aspekty:

  • Jak budowane są grupy? Czy nie są za duże (6-8 osób)? Czy są dobrze dobrane pod względem wiekowym?
  • Czy szkoła prowadzi nadzór metodyczny i ma swój program nauczania?
  • Czy lektor przygotowany jest do pracy z dziećmi i czy cechuje go osobowość, która zapewni nawiązanie dobrych relacji z dzieckiem?
  • Czy szkoła prowadzi zajęcia w transparentny sposób i zapewnia rodzicom możliwość przyjrzenia się dzieciom podczas zajęć lub nawet wzięcia w nich udziału?
  • W jaki sposób prowadzony jest monitoring postępów?
  • Czy sale są przygotowane tak, by zapewnić dzieciom sprzyjające warunki? Są jasne, przestronne i wyposażone w odpowiednie do wieku dziecka pomoce i akcesoria?

Wiele szkół językowych ma w swojej ofercie kursy już dla 3-4 letnich maluchów i zapewnia zajęcia dostosowane do wymogów tak młodego słuchacza. Lekcje o długości dostosowanej do możliwości koncentracji dzieci często wykorzystują najbardziej efektywne metody, czyli ruch, muzykę i zabawę. Są to sprawdzone sposoby na zapamiętywanie nowych informacji i pobudzenie dziecka do rozwoju, również tego językowego.

Podobne artykuły