Gdy pojawia się drugie dziecko

Kiedy jest najlepszy czas na kolejne dziecko? Gdy pojawia się pierwsze, często zastanawiamy się kiedy będzie czas na kolejnego potomka. Nie ma reguły na to jaka różnica wieku między rodzeństwem jest najlepsza dla dzieci i dla rodziców. To sprawa bardzo indywidualna.

worktime_grafiki_homepage_ciaza2

Są zwolennicy tego, aby dzieci wychowywały się razem i niezależnie od tego czy czują się na siłach – ponad wszystko stawiają sobie taki właśnie cel. Efektem jest często zmęczenie codziennym bieganiem za dwu i trzy-latkiem jednocześnie. Rodzice często nie mają siły na uśmiech, zdarza się nawet, że codzienna gonitwa i obowiązki sprawiają, że przeoczą ważne momenty jak pierwszy krok malucha czy pierwsze słowo. Są zwyczajnie znużeni. Wszystko oczywiście zależy od temperamentu i charakteru dzieci no i … cierpliwości rodzicieli. Pierwsze cztery lata życia dziecka są bowiem dla nich bardzo absorbujące. Posiadanie dwójki dzieci w tym wieku to naprawdę bardzo dużo pracy i mało czasu dla siebie.

Starsze dziecko wciąż jest bardzo małe, potrzebuje dużo uwagi i opieki, może czuć się odrzucone, gdy pojawi się młodsze. Trudna może okazać się też kwestia ekonomiczna – jedno z rodziców musi zostać w domu, by zajmować się dwójką potomstwa, dlatego drugie z nich zmuszone jest zarabiać samodzielnie na rodzinę.

Kołowrót najczęściej mija po około 4-5 latach, później zaczyna się kolejny: dwie wywiadówki w tym samym dniu, podwójna wyprawka do szkoły, walka o te same zabawki, mniejsze szanse na wyjście ze znajomymi (bo kto upilnuje nam dwójkę małych, rozkrzyczanych brzdąców?).

Istnieją też oczywiście uroki takiego rozwiązania – “przechodnie” ubranka, zabawki, wspólna zabawa (wymarzona sytuacja, żeby znaleźć chwilę dla siebie). Często gdy różnica wieku jest niewielka – dzieci szybko znajdą ze sobą wspólny język. Będą się razem bawić i wychowywać, mniej absorbując rodziców. Łatwo zorganizować czas dzieciom w podobnym wieku – te same zabawy, pory spania i jedzenia.

Dla przykładu – dwójka dzieci mojej koleżanki (chłopcy w wieku 3,5 i 5 lat) potrafią się sobą tak zająć, że ich mama może sobie pozwolić na wykonywanie pracy zawodowej w domu. Czasem tylko rodzą się śmieszne sytuacje, gdy pracująca mama oddali się od biurka, a jeden z maluchów zainteresuje się dzwoniącym telefonem. Szczególnie od szefa…

Podejmując decyzję o tym, że kolejne dziecko pojawi się po kilku (czy kilkunastu) latach, mamy często na uwadze swoją “gotowość” na dłuższy urlop. Najczęściej jesteśmy wtedy bardziej doświadczeni zawodowo, możemy sobie pozwolić na “odpoczynek‘ od pracy i zająć się opieką nad nowo narodzonym maluchem. Sporo pań, które przepracowały kilka lat w jednej firmie może pracować online. W ten sposób często ich powrót do pracy po urlopie macierzyńskim nie musi oznaczać wychodzenia z domu. Starsze dziecko jest wystarczająco dojrzałe, by zrozumieć, że młodsze wymaga większej opieki i zaakceptować sytuację. Może nam pomagać przy noworodku i w razie potrzeby się nim chwilę zaopiekować. Pamiętam, gdy poprosiłam starszego syna by podał młodszemu braciszkowi butelkę z mlekiem, które zagrzewało się w podgrzewaczu (przez moment byłam zajęta). Starszak podchodząc do malucha dumnie oznajmił: Mamusiu, było za gorące, więc dodałem lodu z zamrażalnika! 

Minusem większej różnicy wieku między rodzeństwem jest z pewnością to, że gdy starsze dziecko właśnie zaczyna szkołę, czy przeżywa inne przełomowe dla niego momenty, trudno mu przyjąć w domu kolejne potomstwo. Równie mocno co maluch, sam potrzebuje zainteresowania i wsparcia rodziców. Ponadto pociecha mogła zdążyć się już przyzwyczaić do swojej roli jedynaka i mniejsza uwaga ze strony rodziców może być dla niego bardzo bolesna.

W każdym z przypadków należy dużo rozmawiać, tłumaczyć, gdy tracimy cierpliwość – odpuścić i wrócić do rozmowy później. Dzieci niezależnie od wieku powinny czuć nasze zainteresowanie dostosowane stosownie do etapu ich rozwoju. Nad nastolatkiem nie będziemy czuwać 24 h na dobę, zaś malucha, który dopiero poszedł do przedszkola nie zostawiajmy samemu sobie tylko dlatego, że od nas niczego nie potrzebuje. Budujmy więzi między rodzeństwem niezależnie od różnicy wieku, tak aby miało ze sobą dobre relacje. Dbajmy o czas spędzony w gronie rodzinnym, celebrujmy wspólne posiłki, spacery czy wyjazdy. Angażujmy dzieci w działania polegające na współpracy a nie rywalizacji. Ważne jest, aby każde z nich poczuło, że wraz z pozostałymi członkami rodziny tworzą zespół, który łączy najważniejsza na świecie więź – przyjaźń.

Podobne artykuły