Spowiedź zagubionego podróżnika

Utknęłam. Czy z czasem będzie łatwiej? (…) Po prostu nie wiem kim mam być. Próbowałam być pisarką, ale nienawidzę tego co piszę. Próbowałam robić zdjęcia, ale były takie przeciętne.
– Charlotte, „Między słowami”

Kiedy byłem nastolatkiem zawsze uczono mnie, że mogę osiągnąć wszystko i że każde marzenie jest na wyciągnięcie ręki. Nigdy nie żyłem pod kloszem, ale dorosłość szybko zweryfikowała te, jak się okazało, nieprawdziwe słowa. Oszukany (bo jak inaczej określić tę sytuację?) przez własną rodzinę musiałem dorosnąć (chociaż tak bardzo tego nie chciałem). Przyjaciele pojawiali się i znikali, związki rozpadały się, a kolejne ścieżki zawodowego życia prowadziły na mieliznę nudy, rozgoryczenia i zdruzgotania. Rodzice dali mi wiele cennych rad i lekcji, ale najcenniejsze, co we mnie zaszczepili, to ciekawość świata.

Ustatkowanie zawodowe nastąpiło ponad sześć lat temu. Znalazłem pomysł na siebie: książki. Nie, nie pisanie. Promowanie książek i ich autorów. Od pisania trzymałem się z daleka do pewnego dnia półtora roku temu. Tamtego popołudnia poczułem, że to, co robię, mi nie wystarcza. Utknąłem gdzieś między rutyną i chęcią oddychania pełną piersią. Ale pisanie nigdy mi nie wychodziło, a zdjęcia, które robiłem od lat, nigdy nie zadowalały mnie w stu procentach. Powiedzmy sobie szczerze, talentu do malowania również nie mam. Założony przeze mnie blog szybko został skasowany, a nowy żyje swoim powolnym życiem.

Wszystko o podróżach

Podróżowanie zawsze sprawiało mi frajdę. Niezależnie od tego czy jechałem pod namiot na Hel, czy leciałem samolotem na drugi koniec świata. Im szybciej nauczymy się tego, że w podróżowaniu nie chodzi o odległość, a raczej o to, co wydarzy się po drodze, tym lepiej dla nas. Mniej rozczarowań, więcej przygody.

O tym będę tu pisał. O miejscach i ludziach. O jedzeniu, blichtrze, źle dobranych japonkach, nowych przyjaźniach, rozmowach i o tym, czy deszcz podczas podróży jest zawsze zły. Spróbuję odpowiedzieć na ważne pytania: czy warto podróżować w pojedynkę czy lepiej jednak z kimś, czy Londyn lub Paryż zimą to najgorsza opcja świata i gdzie jest słonko, kiedy śpi? Będzie tu kilka odniesień do filmów (nie zawsze dobrych), sztuki, muzyki i popkultury. Postaram się Wam pokazać, że sztuka jest dookoła nas – wystarczy otworzyć oczy. Wszystko ze szczyptą cytatów, humoru i z albumami pełnymi zdjęć, które powstawały przez lata.

Życie to wielka podróż. Podróż, którą trzeba przeżyć, a nie przeczekać. Ruszamy!

Dare to dream!

Czytaj także >> Spowiedź zagubionego podróżnika cz. I

Podobne artykuły