Kamyki Astona

Zbliża się jesień. Oznacza to nowych mieszkańców takich jak: patyki, kasztany, żołędzie, kamyki, w naszych domach. Jak to przetrwać i co zrobić, aby pokój naszego dziecka nie zamienił się w las? Z pomocą przychodzi wydawnictwo Ene Due Rabe i książka „Kamyki Astona”.

Aston ma około 5 lat. Właśnie wraca z mamą ze sklepu. Nagle Aston zatrzymuje się. Widzi coś. Kamyk. Chłopiec postanawia zabrać go do domu i się nim zaopiekować.

j

Aston zabiera wszystkie mokre i zmarznięte kamyki, które spotyka na swojej drodze i opiekuje się nimi w domu. Zaczyna się robić coraz ciaśniej. Dlatego pewniej niedzieli kiedy mocno świeci słońce, rodzice zabierają Astona i jego kamyki nad morze. Okazuje się, że jest tam już sporo innych kamieni, które świetnie się bawią na plaży, kąpią w morzu. Aston zostawia tam swoje kamienia. Jednak wrażliwe stworzenie zauważa samotny patyk, którym trzeba się zaopiekować. Zabiera go więc ze sobą.

Piękne ilustracje dopełniają książkę i młody odbiorca jeszcze bardziej wczuwa się w sytuację psa Astona.

Ta historia pokazuje jak cudowna w dzieciach jest empatia, poczucie odpowiedzialności za innych, wrażliwość. Aston opiekuje się kamieniami, ponieważ są zmarznięte i samotne. Daje im dach nad głową i siebie – opiekuna.

Warto zwrócić też uwagę na rodziców, którzy nie wyrzucają potajemnie kamieni tylko spokojnie obserwują rozwój sytuacji. Dopiero kiedy robi się naprawdę ciasno, proponują dziecku rozwiązanie. Ale to Aston podejmuje decyzje.

Podobną przygodę miała nasza redaktorka. Warto przeczytać jak poradziła sobie z żabą, którą Jej syn bardzo chciał przygarnąć.

Podobne artykuły