Kocham. Nie daję klapsów.

Dzisiaj mija sześć lat, od kiedy obowiązuje całkowity zakaz stosowania kar cielesnych. Bicie dzieci jest jednak nie tylko zabronione, ale przede wszystkim szkodliwe, nieskuteczne i niepotrzebne. Są lepsze sposoby.

Co zrobić, kiedy po raz kolejny dziecko nas nie słucha? Kończy nam się cierpliwość i nie mamy już siły prosić o tę samą rzecz sto razy? Wydaje się, że najłatwiejszym sposobem jest danie klapsa. Przywoła dziecko do porządku. Ale to nieprawda. Są inne sposoby. Znacznie lepsze.

Monolog

Nie ważne ile razy dziecku powtarzacie, że nie wolno czegoś robić. Mówcie dopóki nie zapamięta. Przypominajcie, upominajcie. Na spokojnie. Jeżeli chce wybiegać na ulicę, przytrzymajcie Maluszka i wytłumaczcie, dlaczego nie wolno tak robić. Że chodzi o bezpieczeństwo, a nawet życie.

nie_bije

Doświadczenie

Pozwólmy przekonać się dzieciom na własnej skórze, dlaczego im czegoś zabraniamy (oczywiście jeśli nie zagraża to ich zdrowiu lub życiu). Sypanie piaskiem do oczu, oddalanie się w sklepie to niektóre przykłady, które pomogą Pociechom zrozumieć nasze intencje.

Przykłady

W bajkach można znaleźć wszystkie przykłady świata. Wystarczy znaleźć odpowiednią książkę lub odcinek bajki i pokazać, jak bohater biega po deszczu bez butów, a potem choruje. Dzięki takim przykładom dzieciom łatwiej jest poznać przyczyny naszych zakazów.

Wiem, że łatwo dawać dobre rady, a w sytuacjach stresowych ręka sama się podnosi. Ale wystarczy wziąć kilka głębokich oddechów i z nową dawką cierpliwości podejść do problemu. Klapsy go nie rozwiązują.

 

Podobne artykuły