Liczymy na spacerze

Czy matematyka musi być nudna? Może nie trzeba się jej uczyć tylko w szkolnej ławie? Okazuje się, że królowa nauk jest wszędzie i może być niezłą zabawą. „Liczymy na spacerze” wydawnictwa Zakamarki to idealna propozycja dla wszystkich, którzy uczą się liczyć albo po prostu lubią to robić. 

Co to są cyfry?

Pierwszy rozdział książki uczy matematycznego języka. Każda z cyfr jest przedstawiona w taki sposób, aby mały czytelnik mógł bez trudu przyswoić nowe pojęcia. Za ten pomysł wybaczamy nawet nazwanie dziesiątki cyfrą 🙂

Matematyka wiosną

Znajdziemy tu ciekawe pomysły na zabawy matematyczne na dworze. W większości z nich możemy wykorzystać dary natury. Do niektórych potrzeba więcej osób. Warto podsunąć te propozycje w przedszkolu lub szkole. Niekonwencjonalne podejście do nauki na pewno spodoba się dzieciom.

Matematyka latem

Mamy tu zabawy typowo letnie jak na przykład liczenie chmur, ale także takie do wykonania w grupie (żywa oś liczbowa). Zadania zapewniają zajęcie na długi czas.

liczymy-na-spacerze_3_700pxrgb_www
autor: Emma Adbage

Matematyka jesienią

Czy mierzenie dżdżownic lub patykowe bierki mogą pomóc w nauce matematyki? Oczywiście! Dodatkowo są wspaniałą przygodą, którą później dzieci będą z pewnością długo wspominać.

Matematyka zimą

Zimno na dworze, spadł śnieg, trzeba zostać w domu. Nieprawda! „Liczymy na spacerze” podpowiada, co zrobić z mroźnym, białym puchem i jak przy tym poćwiczyć liczenie. Aż chce się, żeby był już grudzień.

Plus i minus

Czyli nauka dodawania i odejmowania przy obiedzie. Niby jedzeniem nie powinno się bawić, ale w tym wypadku to w szczytnym celu. 🙂

Razy i dzielone

Mnożenie i dzielenie też może być zabawne. Naszymi pomocami będą palce, pierścionki i … bezy. Pyszności, zabawa i nauka w jednym. Wydawnictwo Zakamarki, wiec co lubią dzieci.

Podobne artykuły