Malaika photography – sposób na utrwalenie wspomnień

Są takie momenty, które warte są uwiecznienia. Śpiący noworodek czy uśmiechnięty niemowlak to widok tak rozczulający, że aż się prosi o zdjęcie. Jeśli chcemy, aby fotografia wyglądała jeszcze piękniej, a dodatkowo profesjonalnie, warto zatrudnić fotografa, który specjalizuje się w takich zdjęciach. Jednym z nich jest Kasia Siekiera, która prowadzi Malaika photography.

piotrusmetryczka

Dlaczego akurat fotografowanie dzieci?

Pomysł przyszedł bardzo naturalnie. Zdjęcia były dla mnie ważne od zawsze. Uwielbiałam je oglądać, segregować, oprawiać w ramki. Gdybym mogła, wszystkie wolne przestrzenie w domu wypełniłabym fotografiami najbliższych. Nigdy nie myślałam by zająć się fotografią na poważnie. Jednak, wraz z przyjściem na świat najcudowniejszej Istotki – mojej Córeczki, pomysł ten zaczął nabierać realnych kształtów. A ponieważ jestem samoukiem, z wielką przyjemnością zaczęłam zgłębiać tajniki tej magicznej dziedziny. Specjalizuję się w sesjach dziecięcych. Uwielbiam zwłaszcza pracę (choć ciężko to tak nazwać) z noworodkami, które każde z osobna są niesamowite i nieodmiennie wzbudzają we mnie wzruszenie. Takie nowe życie zasługuje przede wszystkim na wielki szacunek, zrozumienie i wymaga wyjątkowego traktowania. I chociaż przede mną jeszcze długa droga, każdego dnia dziękuję za możliwość obcowania z tymi małymi Cudami.

Co jest najtrudniejsze w robieniu zdjęć maluchom?

Wszystko (śmiech). Wiem, że oglądając zdjęcia, wygląda to na bardzo łatwe zajęcie, aczkolwiek tak nie jest. Każde Dziecko jest inne. Najwięcej moich klientów to dzieci między 5 dniem a 12 miesiącem życia. Dziecko 3-miesięczne i na przykład 9-miesięczne to dwie zupełnie inne sesje, inne potrzeby  takiego malucha, a także innego akcesoria czy czas sesji. Bardzo ważna jest atmosfera, odpowiednie podejście i przede wszystkim czas dany dziecku na oswojenie się z sytuacją. Czasami trzeba poszukać ich naturalnego środowiska (dla 2-latków to może być plac zabaw), by uchwycić spontaniczne zachowania i dużo uśmieszków. Ale chyba najważniejsze to próbować je zrozumieć.

Tak na prawdę jest to najlepsze zajęcie jakie można sobie wymarzyć. Nie dla każdego. Ale tak jest ze wszystkim. Ja trafiłam i jestem wielką szczęściarą.

Jakie było Twoje największe wyzwanie fotograficzne?

Każda sesja jest wyzwaniem. Czasami mam wrażenie, że jestem już na wszystko przygotowana, ponieważ miałam już bardzo dużo sesji w różnych warunkach oświetleniowych i środowiskowych, aczkolwiek za każdym razem uczę się czegoś nowego.

Wspaniałym wyzwaniem było fotografować 3 pokolenia dziewczyn na sesji w Środzie Wielkopolskiej, gdzie pracowałam chyba z ośmioma modelkami naraz.

dsc_0279-2

Czy każdemu dziecku można zrobić zdjęcia?

Tak, uważam że każdemu dziecku można zrobić zdjęcia. Możemy jednak trafić na gorszy dzień, każdemu się zdarza, wtedy trzeba powtórzyć sesję w innym terminie, ale zazwyczaj każde dziecko da mi szanse na kilka pięknych kadrów. Grunt to dobra zabawa, dużo śmiechu, pozytywne myślenie i bardzo dobre przygotowanie fotografa do sesji. A wtedy na pewno wszystko się uda.

dsc_0289-eggdit-2

W jakim wieku było najmłodsze sfotografowane przez Ciebie dziecko?

Najmłodsza była moja Córeczka, miała 3 dni. A jeżeli chodzi o sesję noworodkową w studiu, najmłodszy był Adaś, miał zaledwie 6 dni, kiedy przyszedł do mnie z Rodzicami na swoją pierwszą sesję zdjęciową.

Jakie masz plany na przyszłość?

Zamierzam się rozwijać, uczęszczając na szkolenia moich ulubionych artystek (głównie ze Stanów Zjednoczonych oraz Rosji).

Obecnie łączę pracę z urlopem macierzyńskim, ale już niedługo planuję wrócić do pracy na pełen etat.  W tej chwili współdzielę moje studio z koleżanką z branży, ale marzy mi się własne studio z wielkim oknem, by móc jak najbardziej wykorzystać światło dzienne.

Jaki jest koszt takiej sesji?

Zależy od jej rodzaju, jednak koszt sesji zaczyna się od 299 zł za 15 wyselekcjonowanych, wywołanych oraz zgranych na płytę zdjęć.  Jest to jednak sesja mini. Tak by mieć pełną sesję z wieloma fajnymi kadrami należy przeznaczyć około 500 zł.

dsc_0191-5

Jak rodzic powinien przygotować siebie i dziecko do sesji?

Zależy. Moja specjalność to sesje dziecięce i rodzinne, jak również ciążowe.

Jeżeli klienci przyjeżdżają do mnie do studia, należy zabrać ze sobą wszystko to co wzięlibyśmy wychodząc z Dzieckiem na około 2-4 godziny (pieluszki, mokre chusteczki, krem na odparzenia, sprzęt związany z karmieniem oraz, jeżeli używamy, smoczek i przytulankę).

Kwestia dodatków do sesji niemowlęcych kształtuje się w ten sposób, że wszelkie kocyki, tła, opaski dla dziewczynek, czapeczki dla chłopców, kosze są oczywiście na wyposażeniu studia. Jednak kwestia ubranek dla dzieci w różnym wieku jest zawsze indywidualnie ustalana z rodzicami telefonicznie. Warto zaopatrzyć się w kilka zestawów ubrań, w których dziecko czuje się swobodnie oraz takich, które my sami lubimy. Każdy rodzic ma swoje pomysły i ulubione zestawienia.

dsc_0305-2

W jaki sposób promujesz swoje sesje?

Nie promuję;-) Wydaje mi się, że dobre zdjęcia same przyciągną klienta. Jestem uczciwa i szczera w tym co robię i to chyba procentuje, gdyż mam ręce pełne cudownej pracy. Sama zbudowałam stronę internetową i na niej się głównie opieram. Prowadzę również fanpage na facebooku, gdzie co kilka dni wrzucam wybrane zdjęcia. Obrabiam tygodniowo ponad sto zdjęć, więc siłą rzeczy do internetu trafia ich zaledwie garstka.

Większość moich klientów wraca do mnie na kolejną sesję,  co jest dla każdego fotografa największym komplementem.

Nie ukrywam również i mówię to całkiem szczerze, że trafiają do mnie na sesję wspaniali ludzie. Z większością z nich mogłabym się zaprzyjaźnić. Kompletnie tego nie umiem wytłumaczyć. Ale jest to cudowne. Dlatego ta praca jest tak przyjemna. Mam nadzieję, że będę robić zdjęcia dzieciom i ich rodzicom do końca życia.

dsc_0150-edit

Co poradziłabyś innym, chcącym rozpocząć taką działalność?

Zrozum światło, dużo pracuj, ucz się od najlepszych, oglądaj setki zdjęć, znajdź swój styl, myśl tylko o tym, nie naśladuj, ale się inspiruj, idź na szkolenie do osoby, którą cenisz i szanujesz za styl, nie wydawaj dużo na sprzęt (na początek;-))

wersjaostatecznabenapisu

Podobne artykuły