Mamy – superbohaterki

W momencie narodzin dziecka w naszym organizmie dzieje się coś dziwnego. Nasz maluch uruchamia w nas niezwykłe supermoce, o których wcześniej nie miałyśmy pojęcia. Oto kilka przykładów, tych które są w „pakiecie standardowym” Mam Superbohaterek.

Moc niespania

Noworodek włącza tę moc już kilkanaście godzin po narodzinach. Zazwyczaj wykorzystywanie jej trwa od kilkunastu do kilkudziesięciu lat. Polega ona na niespaniu lub niedosypianiu, a mimo to funkcjonowaniu na najwyższych obrotach. Aktywatorem jest zazwyczaj płacz naszego dziecka. Płacz z powodu głodu, rosnących zębów, choroby, złego snu, braku bliskości mamy, braku smoczka, mokrej pościeli, emocji w ciągu dnia. I wielu, wielu innych.

Moc uśmierzania bólu

Kiedy maluch cierpi, najlepszym lekarstwem staje się Twoja moc. Może działać poprzez przytulanie, całowanie czy dmuchanie. Niezależnie od sposobu ważna jest skuteczność. A ta jest zazwyczaj 100%. Jeśli ból był niewielki, już po chwili nasze dziecko jest gotowe do dalszej zabawy.

Role mam we współczesnym świecie

Moc przewijania

Na początku moc się w Tobie przebudza. Zmieniasz pieluszki średnio 15 razy na dobę. Z czasem Twoje umiejętności rozwijają się. Potrafisz już zmienić pieluszkę jedną ręką, w powietrzu albo na jednej nodze. Później robisz to już praktycznie z zamkniętymi oczami. Moc zanika w momencie całkowitego odpieluszkowania i jest przekształcana w inną.   

Moc noszenia

I to nie tylko dziecka, ale także: zabawek, wózka, rowerka, ubrań, picia, jedzenia. Często zdarza się, że trzeba to robić jednocześnie. I jeszcze otworzyć sobie drzwi do domu. W zależności od sytuacji nosimy zakupy i dziecko albo swoje rzeczy, rzeczy dziecka i jeszcze dziecko. Moc wzrasta wraz z maluchem i jego wagą.

Moc spokoju

Jak wiadomo tylko spokój może nas uratować. Kiedy dziecko ma bunt dwulatka, trzylatka i następnych latek nie pozostaje nam nic innego jak kilka głębokich wdechów i czekanie aż mu przejdzie. Podczas wprowadzania nowych owoców i warzyw, których maluch nie chce przyjmować i potrafi jeść godzinami, moc zostaje wystawiona na ogromną próbę. Na szczęście zazwyczaj wychodzimy z niej zwycięsko.

Moc współodczuwania

Zapewne wielu z nas zdarzyło się, po kolejnym już nocnym płaczu dziecka, zapłakać razem z nim. Albo podczas szczepionki lub pobierania krwi czuć niemal fizyczne ukłucie igły. To właśnie nasza moc pozwala nam odczuwać wszystko tak samo mocno jak dziecko, dzięki czemu tak dobrze możemy je zrozumieć w wielu sytuacjach.

Moc waleczności

Włącza się na przykład na placach zabaw, kiedy jakieś dziecko przepycha się przed naszym na zjeżdżalni lub sypie mu piaskiem w oczy. Albo kiedy u lekarza nie chcą nam dać skierowania na dodatkowe badania dla maluszka. Wtedy nasz wygląd i głos zmienia się nie do poznania. Przemieniamy się w lwice, które nie odejdą dopóki obce dziecko nie przeprosi albo nie dostaną potrzebnego skierowania. Potem wracamy do dawnej postaci miłej mamy, a moc czeka na kolejną ekstremalną sytuację.

Moc prędkości

Uaktywnia się kiedy dziecko zaczyna się przemieszczać. Im jest szybsze tym nasza moc staje się większa. Łapanie spadających z kanapy dzieci, zatrzymywanie ich tuż przed ulicą, bieganie za rowerkiem? Nie ma sprawy. Mama szybkonoga prześcignie nawet geparda.

Moc pamięci

Pomaga pamiętać o zabraniu stroju na basen, ręcznika, podwieczorku do przedszkola, prezentacji do pracy, książek do biblioteki. Dzięki mocy pamiętamy, że skończyła się ukochana przekąska dziecka, że trzeba zapłacić za garaż i poszukać nowej gry planszowej, o której mówiła koleżanka. Dodatkowo zapisuje też w naszej głowie ważne wydarzenia, urodziny, rocznice i spotkania.  

Moc miłości

Największa i najsilniejsza z mocy. Włącza się 9 miesięcy przed narodzinami dziecka (czasem nawet wcześniej) i nigdy nie gaśnie. Z dnia na dzień wzrasta i odkrywamy jej nowe pokłady. To dzięki niej jeden uśmiech dziecka jest nas w stanie totalnie rozbroić. A widok śpiącego malucha puszcza w zapomnienie wszystkie nerwowe sytuacje.

Prezentowane moce są tylko przykładami. Każda mama posiada swój własny zestaw dostosowany do potrzeb dziecka i sytuacji. Wraz z wiekiem moce zmieniają się albo rozszerzają.

Podobne artykuły