Podróż z dzieckiem. Jak zająć malucha podczas podróży?

Wakacje na horyzoncie. Niektórym rodzicom planującym wspólny odpoczynek z dziećmi, myśl o podróży z maluchami na pokładzie mrozi krew w żyłach. Wizja marudzenia, płaczu, wiercenia się na swoim miejscu, kłótni z rodzeństwem i złego samopoczucia potrafi skutecznie zniechęcić do marzeń o urlopie. Na szczęście na wszystko jest sposób. Odpowiednie przygotowanie się do wspólnej jazdy lub lotu i przewidzenie potencjalnych kłopotów pomaga przetrwać ten czas bez uszczerbku na zdrowiu i dobrym humorze.

Podróżowanie z dzieckiem

Dla dziecka podróż z miejsca A do miejsca B to zupełnie coś innego niż dla rodzica. Im jest mniejsze, tym trudniej mu zrozumieć, że czas spędzony w samochodzie lub na pokładzie samolotu czemuś służy, a nie jest jedynie niewygodnym unieruchomieniem w zamkniętej, często mało komfortowej przestrzeni. Trudno się dziwić, że pociecha szybko zaczyna się nudzić, a naturalne potrzeby biorą górę i dziecko zaczyna się wymykać spod kontroli głośno i dobitnie manifestując swoje niezadowolenie.

Jak zatem uniknąć koszmaru podróży? Niestety, to dziecko i jego potrzeby będą w dużej mierze stanowić o tym, czy podróż będzie przebiegać spokojnie. Im wcześniej weźmiemy to pod uwagę i starannie przygotujemy się do wspólnego wyjazdu, tym lepiej. Dla wszystkich uczestników podróży! Zagwarantowanie odpowiednich warunków jazdy i zaspokojenie pojawiających się po drodze potrzeb może uchronić wszystkich od kłopotliwej sytuacji, w której zmęczone, spocone, głodne i znudzone dziecko w sekundę zmieni się z potulnego baranka w rozwrzeszczanego potwora. Nie mniej ważne jest także zaplanowanie zabaw i rozrywek, które uprzyjemnią czas wszystkim pasażerom – zajmą uwagę dzieci i pozwolą odetchnąć rodzicom lub zaangażują wszystkich we wspólną zabawę. W jakiś magiczny sposób takie przygotowanie się do podróży skraca ją i pozwala wszystkim zachować o niej dobre wspomnienia.

Czym zająć dziecko podczas podróży?

Niewiele jest dzieci, które spokojnie usiedzą na swoim miejscu podczas podróży. I nie dotyczy to tylko tych najmłodszych szkrabów. Szczęśliwi ci rodzice, których pociechy szybko zapadają w sen po uruchomieniu silnika samochodu lub starcie samolotu. Większość małych pasażerów szybko nudzi się patrzeniem przez okno i faktem przypięcia do siedzenia. Dlatego też planując podróż dobrze jest podzielić ją na kilka etapów, jeśli jest to możliwe oczywiście. Wśród nich powinien znaleźć się czas na posiłki, rozprostowanie nóg lub nawet kilka ćwiczeń ruchowych i zabawę, która zajmie uwagę na jakiś czas. Oto kilka pomysłów, które urozmaicą czas dziecku (i nie tylko) podczas podróży.

  • Zabawki
    Każdy wiek ma swoje zabawki. Dla niemowlaka będą to gryzaki i grzechotki, dla kilkuletniego brzdąca przydadzą się pluszaki i książeczki z nalepkami, a kilkunastoletnie dziecko z chęcią odda się zabawie na tablecie czy smartfonie. Do dobrych pomysłów na pewno nie należą zabawki emitujące głośne czy denerwujące dźwięki – już po kilku minutach wszyscy pasażerowie będą mieli dość malucha, który z radością wystukuje „melodię” na kolorowym instrumencie. Klocki i puzzle też mogą stać się problematyczne, gdy w ferworze zabawy znajdą się na podłodze.

Jeśli kilkoro dzieci podróżuje wspólnie, niech każde ma swój zestaw zabawek wybrany wcześniej i spakowany do plecaka. Nie zapomnijcie także o słuchawkach, jeżeli któreś z dzieci chciałoby słuchać muzyki lub zagrać w grę na smartfonie. I jeszcze jedno – jeśli to Ty rozdajesz zabawki, nie dawaj wszystkich od razu. Niech każda spełni swoje zadanie i odsłuży jakiś czas!

  • Audiobooki i muzyka

Kochacie bajki i historie? Audiobook to łatwy, przyjemny i niedrogi sposób na wypełnienie czasu podróży czymś ciekawym. Słuchanie historii może także stać się początkiem kreatywnych zabaw. Dzieci mogą narysować bohaterów opowiadania, zainscenizować scenkę wykorzystując swoje pluszaki lub wymyślać zakończenia  zdań czy całej historii. Wystarczy zatrzymać nagranie i poprosić malucha o pomysły. Twórczo i z humorem!

Podróż to także idealny czas na to, by posłuchać trochę muzyki i pośpiewać. Przydadzą się ulubione nagrania dzieci i rodziców, które umilą czas. A jeśli nie chcecie słuchać razem, odtwarzacz mp3 rozwiąże problem i każdy będzie zadowolony.

  • Zabawy słowne, łamigłówki i historie

Istnieje wiele prostych zabaw, które w zależności od wieku dzieci, można wykorzystać podczas podróży. Gra w łańcuszek (każda kolejna osoba podaje słowo rozpoczynające się na ostatnią literę poprzedniego słowa), skojarzenia, kalambury, wyrazy lub zdania układane z liter na rejestracjach samochodów przed Wami i zagadki (przygotuj książeczkę lub wydrukuj listę zagadek z ogromnych zasobów online) są nieskomplikowanym i niewymagającym sposobem na spędzenie czasu, który angażuje umysłowo i bawi.

A może wspólnie powymyślacie historie? Wystarczy, że każdy będzie dopowiadał tylko jedno zdanie, a z niewinnego początku może powstać prawdziwa opowieść, której tworzenie zajmie was wszystkich! Trudniejsza wersja tej zabawy zakłada zapamiętanie i powtórzenie poprzednich zdań. To wcale nie jest takie łatwe! 😉

  • Rysowanie
    Jest twórcze, bawi i wypełnia czas. Przydadzą się kolorowanki, znikopisy, książeczki, po których można rysować, a następnie zmazywać. Starsze dzieci znajdą wiele inspirujących zabaw w rysowanie online i aplikacji na tablet lub smartfon. Również tutaj rodzice mogą się zaangażować proponując tematy do rysowania czy zadając zagadkę i prosząc o narysowanie odpowiedzi.

Jeśli my rodzice nie chcemy, by marudzenie i ciągłe „Kiedy będziemy na miejscu?”, „Ile jeszcze?”, „Chce pić”, „Jestem głodna”, „Boli mnie brzuch” i tym podobne uprzykrzyły czas podróży, musimy się trochę wysilić. Zaplanowanie czasu spędzonego w samochodzie, pociągu czy w samolocie powinno stanowić jeden z kilku kroków przygotowań do wakacji. Chyba warto poświecić nieco uwagi, by uniknąć horroru i w dobrym humorze rozpocząć wakacje, prawda?

Podobne artykuły