Listy Rainera Marii Rilkego do Klary Rilke-Westhoff

Listy Rilkego do żony to książka nie tylko na wskroś czarująca, przepełniona poezją, malarstwem, rzeźbą… To co dotąd było owiane całunem tajemnicy bądź budziło szereg spekulacji, w listach ujrzało światło dzienne. Korespondencja poety do żony to świadectwo ich małżeństwa. Fakt niewinny, ale wiedząc, że przez okres ćwierćwiecza małżeństwa Rainer i Klara spędzili ze sobą zaledwie kilka lat, nabiera większego znaczenia.

Dziwny to związek małżeński jak na początek XX wieku, bo zadziwiająco nowoczesny. Klika lat po ślubie i po narodzinach jedynego dziecka – córki Ruth – Rilke doszedł do wniosku, że żeby być wielkim artystą i zapisać się na kartach historii, musi żyć i tworzyć w absolutnej samotności. Za przykład wziął Auguste’a Rodina, którego monografię pisał przez kilka lat i Tołstoja. Jak wiadomo, małżeństwa wybitnego rzeźbiarza i rosyjskiego pisarza, nie należały do przykładnych. Dlatego oboje doszli do wniosku, że muszą wziąć rozwód, do którego jednak nie doszło ze względu „na komplikacje formalne” – słowem za dużo papierkowej roboty.

Podobnie jak Gombrowicz w Dziennikach”, Rilke świadomie wykorzystuje formę literacką traktując listy jako własne dzieło, które wie, że będzie publikowane. Jak sam napisał Jako że od pewnych lat dużą część mojej natury zwykłem wyrażać w listach, nic nie stoi na przeszkodzie […] by opublikować moją korespondencję znajdującą się w rękach adresatów.

Listy” to lektura także krzepiąca. Niemal w każdym liście, na każdej stronie jest jakieś cenne spostrzeżenie, złota myśl, poetycki zwrot. W jednym z wcześniejszych listów, Rilke pisze do Klary: Pisze Pani tak, jaka Pani jest, ale tę uwagę z powodzeniem można zastosować do samego poety.

Jak pisał Zbigniew Herbert w wierszu Do Ryszarda Krynickiego – list”:

Niewiele zostanie Ryszardzie naprawdę niewiele

z poezji tego szalonego wieku na pewno Rilke Eliot

kilku innych dostojnych szamanów którzy znali sekret

zaklinania słów formy odpornej na działanie czasu bez czego

nie ma frazy godnej pamiętania a mowa jest jak piasek

Podobne artykuły