Zapraszamy, nasz związek jest otwarty! cz. I

W pracy pt. „(…) Definicje własne rodziny u osób określających się jako otwarcie niemonogamiczne” jej autorka, Katarzyna Michalczak, zwraca uwagę na jakże istotną tezę, iż jedną z najsilniejszych norm stanowi norma monogamii wraz z normą heteroseksualności. Powszechnie sądzi się, iż nie ma zgody na zdradę. Jednak w niektórych relacjach to przyzwolenie istnieje. Więcej – ‚skok w bok’ nie jest uważany za zdradę.

lifetime_homepage_razem_osobno

W wyżej wymienionej pracy pojawia się także interesujące pytanie: a gdyby zwyczajowo monogamia nie była zasadą, a jedynie wyborem?

Możesz sypiać z innymi, tylko mi o tym nie mów – słowa Amandy Chase (Christina Ricci) do swego partnera w filmie „Anything Else”.

Katarzyna Michalczak przywołuje badania Sik Ying Ho, która dowodzi, iż dla niemonogamicznych osób z Honkongu taki styl życia jest częścią ich tożsamości, łączy się z potrzebą wolności, pragnieniem nowego, świeżego kontekstu.

Katarzyna Grunt-Mejer w „Od monogamii do poliamorii (…)” opisuje wiele odmian związków niemonogamicznych tzn.: związki poliamoryczne – gdzie partnerzy mogą wiązać się z innymi zarówno seksualnie jak i emocjonalnie, związki otwarte seksualnie – spotykanie się z inną osobą w celach seksualnych bez partnera nazwijmy go – głównego, związki swingujące – pary utrzymują związki seksualne z innymi ludźmi w swojej obecności w wyznaczonym czasie i miejscu. Typy te możemy uznać za mniej bądź bardziej otwarte. Mejer wyznacza jeszcze pary dotknięte zdradą, ale tu nie mówimy o pewnym przyzwoleniu, które kryje się w definicji związku wolnego czy też otwartego.

W pracy K. Grunt-Mejer pojawiają się również ciekawe nazwy spolszczone, zaczerpnięte z języków obcych tj. poliamoria, czyli wielomiłość; polifidelia – wielowierność; cuckoldry – zdrada kontrolowana; ménage à trois – trójkąt.

Swing with me…

Barbara Jankowiak i Katarzyna Waszyńska w „Współczesne formy życia partnerskiego (…)” donoszą, iż np. swingowanie może być czynnością rekreacyjną dla par, które poza orgiami są w związku emocjonalnym i są zamknięte na wchodzenie w inne relacje – co uważałyby za zdradę. Swinging stanowi dla nich rozrywkę, ponadto może umacniać więź między partnerami, ponieważ realizują oni wspólną potrzebę, mają własny tajemniczy świat. Co ciekawe, badaczki piszą, iż 62% przepytanych swingersów stwierdziło, że ich relacje w małżeństwie stały się szczęśliwsze (35% nie dostrzegło zmian w relacji małżeńskiej).

C.D. wkrótce!

Podobne artykuły